Koronawirus powoduje dodatkowe objawy u osób, które przetrwały walkę z chorobą

Wszyscy dokładnie wiemy, że takie objawy, jak długotrwałe zmęczenie, czy duszności, są typowe wśród osób zmagających się z koronawirusem. Jednakże ostatnio okazało się, że na tej nieznośnej liście pojawiło się kilka nowych pozycji. Profesor Jan Szczegielniak, współtwórca programu rehabilitacyjnego dla pacjentów z COVID-19, podaje, że zaobserwowano nowe objawy u osób, którym udało się pokonać chorobę.

Wśród nowych objawów znalazły się zaburzenia równowagi, zaburzenia pamięci, zaburzenia koncentracji, a także stany lękowe i objawy depresji. Jest to pierwszy taki program w Polsce. Przeznaczony jest dla pacjentów, którzy przeszli przez zakażanie i zwalczyli chorobę, ale w dalszym ciągu odczuwają jej skutki.

Złą wiadomością jest to, że u wielu osób, które pozbyły się COVID-19, objawy tej choroby pozostają na całe życie. Z tego powodu pacjent nie może już wrócić do pełnego zdrowia. Ponadto, czas od okresu infekcji aż do momentu, gdy osoba może ponownie wrócić do pracy, jest dłuższy niż w przypadku innych chorób.

Rehabilitacja po zażegnaniu COVID-19

Sam proces rehabilitacyjny trwa trzy tygodnie, podczas którego lekarze przeprowadzają dokładne testy pod kątem zaburzeń pacjenta. A następnie, na podstawie zidentyfikowanych zaburzeń, rekomendują odpowiednią formę wysiłku fizycznego. Lekarze są zgodni, że wysiłek fizyczny działa jak skuteczny lek na pozbycie się resztek objawów tej złośliwej choroby. Terapia ma na celu zwiększyć możliwości fizyczne pacjenta, aby zapewnić mu jak najszybszy powrót do dziennej rutyny.

Chorzy na COVID-19, którzy zapisują się na rehabilitację wysiłkiem fizycznym, często wykazują zmniejszenie zdolności wysiłkowych. A to bardzo często wiąże się z brakiem możliwości do wykonywania typowych czynności codziennego życia. Większość z tych objawów powiązana jest z układem oddechowym, który stanowi główne miejsce ataku koronawirusa.

Na jakie objawy należy zwracać uwagę

Pacjenci z wirusem nierzadko męczą się z powodu duszności, zmęczenia i zaniżonych czynności wentylacyjnych. Tworząc program rehabilitacyjny, lekarze brali to wszystko pod uwagę. Jednak, gdy tylko ruszyła rehabilitacja, pojawiły się kolejne objawy, których nie spodziewało się nawet środowisko medyczne. Należy tutaj zaznaczyć, że objawy tego typu nasilają się jeszcze bardziej u osób, które opuściły oddział intensywnej terapii. Co więcej, mogą pojawiać się również u tych pacjentów, którzy przechodzą chorobę bezobjawowo.

Do listopada 2020 roku SARS-CoV-2 ma już na swoim koncie ponad pół miliona zarażonych Polaków i ponad osiem tysięcy zgonów. Wprowadzone obostrzenia, jakie obowiązują w całym kraju, obejmują m.in. noszenie maseczek, zachowywanie bezpiecznej odległości, dezynfekcję i częste mycie rąk, a także zakaz organizowania zebrań grupowych. Kiedy obostrzenia zanikną, o tym nikt nie ma pojęcia. Jak na tę chwilę najwyższym priorytetem jest obniżenie, a najlepiej całkowite zażegnanie szerzącej się pandemii koronawirusa.