Powrót szkół do tradycyjnych metod nauczania możliwy dopiero w styczniu 2021

Pandemia w Polsce zdążyła już się nieźle zadomowić. I, jak na tę chwilę, niewiele wskazuje na to, że poprawa nastąpi w najbliższym czasie. Przekonał się o tym również system szkolnictwa, który nakazał szkołom przejść na nauczanie przez Internet.

Cały proces rozpoczął się od szkół średnich, które jako pierwsze przeszły na udział w zajęciach na odległość. Niestety to nie zatrzymało postępującej pandemii koronawirusa. Z tego powodu na zdalne nauczanie przeszły też wyższe klasy podstawowe, a potem klasy 1-3. Obecnie czynne są jedynie przedszkola i żłobki.

Do końca nie wiadomo, jak długo zajęcia będą się odbywać w ten sposób. Minister Przemysław Czarnek podaje, że najbliższa szansa na otwarcie szkół może pojawić się dopiero w styczniu przyszłego roku. Co więcej, nie wiadomo też, kto będzie mógł wrócić do szkoły jako pierwszy. Bardzo możliwe, że będą to uczniowie, którzy najbardziej tego potrzebują – ośmioklasiści i klasy maturalne.