Pod Oleckiem zatrzymano 18 migrantów przewożonych przez Polaków

Na granicy polsko-białoruskiej od dłuższego czasu trwa trudna sytuacja. W ostatnim czasie następuje jednak eskalacja wszelkich incydentów. Coraz więcej osób chce się przedostać na terytorium Polski, a w tym celu uciekają się do wszelkich sposobów. Pomagają im również Polacy, którzy na wszelki sposób starają się ich przetransportować. Ostatnio policjanci udaremnili jednak przemyt 18 migrantów.

Polacy przemycali migrantów w karetce

Pod Oleckiem w województwie warmińsko-mazurskim Polacy, którzy przemycali 18 migrantów uciekli się do sprytnego pomysłu .Tak im się przynajmniej wydawało. Dwaj mężczyźni, którzy przewozili migrantów robiło to za pomocą samochodu oznakowanego jako karetka. Policja wpadła na ich trop w momencie, gdy patrolowali jedną z dróg wojewódzkich. Jednego momentu zauważyli, że w ich kierunku nadjeżdża karetka, która jednak nieco różniła się od obecnych ambulansów pogotowia ratunkowego. To wzbudziło ich podejrzenia i postanowili zatrzymać pojazd.

Policja zatrzymała podejrzaną karetkę do kontroli drogowej

Wątpliwości i podejrzenia policjantów okazały się słuszne, ponieważ pojazd rzeczywiście jedynie z wyglądu przypominał karetkę. Na przodzie karetki siedziała dwójka mężczyzn, która przebrana była w kombinezony ochronne. Z kolei w pojeździe w części ładunkowej znajdowało się aż 18 migrantów. Były to osoby, które miały zostać przemycone przez dwóch Polaków, oczywiście w sposób nielegalny.

Dwaj Polacy w wieku 28 lat, którzy przebrali się w kombinezony ochronne pochodzą z Warszawy. Za nielegalny przemyt migrantów grozi im do 8 lat więzienia.

Warto dodać, że w tym roku na terenie Polski dochodzi do wielu zatrzymać migrantów. Ostatnio do podobnej sytuacji doszło w Sanoku, kiedy to zatrzymano ośmiu imigrantów.