Coraz głębszy kryzys w Wielkiej Brytanii

Brytyjczycy powoli mają już dość całej sytuacji, która w ostatnich miesiącach ma miejsce w ich państwie. Cała Wielka Brytania stoi przed bardzo ważnym zadaniem, aby jak najszybciej wrócić do normalności. O ile puste półki sklepowe nie wywołały wśród społeczeństwa większych problemów, o tyle brak paliwa na stacjach benzynowych spowodował prawdziwy kataklizm w kraju. Jak obecnie prezentuje się tam sytuacja?

Pogłębiający się kryzys w Wielkiej Brytanii z powodu braku kierowców transportowych

Cała Anglia jedzie na oparach – takie wnioski można coraz częściej wyciągnąć na podstawie informacji od mediów, znajomych i osób, które żyją w UK. To wszystko za sprawą zbyt małej ilości zawodowych kierowców, którzy mogliby przewozić ładunki i dostarczać towary na półki sklepowe, czy też paliwo na stacje benzynowe. W Anglii potrzebnych jest aż nawet 100 tysięcy kierowców, którzy mogliby przewozić towary na terenie całej Wielkiej Brytanii. Obecnie tamta branża przeżywa poważny kryzys w związku z narzekaniem kierowców. Mówi się, że tamtejsi kierowcy przede wszystkim mówią o zbyt niskich zarobkach, a także coraz trudniejszych warunkach pracy.

Sytuację pogorszyła także zeszłoroczna sytuacja na całym świecie. Z powodu wielu ograniczeń, w brytyjskich ośrodkach jazdy wytworzyły się olbrzymie kolejki. Stąd też kursanci muszą sporo czekać na to, aby móc podejść do egzaminu na prawo jazdy.

Czy Wielka Brytania wprowadzi wizy dla kierowców z zagranicy?

W UK sporo mówi się o tym, że najlepszym rozwiązaniem obecnych problemów na tamtejszych terenach będzie sprowadzenie do kraju kierowców innych narodowości. Takiego zdania jest chociażby cała branża transportowa, ale nie tylko. Również przedsiębiorcy z innych branż, którzy narzekają na brak kierowców, czy też całe społeczeństwo chce właśnie tego, aby jak najszybciej wypełnić wolne wakaty. Sprowadzenie do Wielkiej Brytanii kierowców z innych państw wydaje się więc najbardziej rozsądnym rozwiązaniem całej sytuacji.

Innego zdania jest jednak rząd Wielkiej Brytanii, który nie do końca przychyla się do tego pomysłu. Na ten moment nie wiemy jeszcze, jak i kiedy rząd podejmie jakieś decyzje w związku z całą sytuacją panującą na terenie UK. Sprawa na pewno jest rozwojowa, ponieważ jak wszyscy widzą, cała Wielka Brytania po prostu przeżywa głęboki kryzys, który wraz z upływem czasu może się jeszcze bardziej pogłębiać.